STRONA GŁÓWNA

 

O KLUBIE

 

ZARZĄD

 

HISTORIA

 

SPONSORZY

 

PISZĄ O NAS

 

GALERIA

 

SENIORZY

              Kadra

              Wyniki

              Tabela

              Statystyka

              Sparingi

              Wywiady

JUNIORZY

               Kadra

               Wyniki

               Tabela

TRAMPKARZE

               Kadra

               Wyniki

               Tabela

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Piast Brzeg

 

Brzeg

 

09.08.2008

sobota
godz.17.00


 

BTP Piast Brzeg

0

:

1

Start Galmet Bogdanowice

 

0 : 1

Mateusz Mikler - 75 min.

Jacek Zarówny - 23'

Mariusz Świtoń - 38'

Tomasz Rabanda - 52'

Krzysztof Kowalczyk - 65'

Żółte kartki

Marcin Stupek - 35'

Andrzej Antoszczyszyn - 73'

---

Czerwone kartki

---

Sędziowie:

Tomasz Wąsiak

Karol Strąk

Łukasz Strąk            (Kluczbork)

 

Widzów:

500

       
    LZS Start Galmet Bogdanowice    
       
                   
  14-M.MIKLER 15-W.FRYDRYK  
       
             
  9-P.JAMUŁA 10-M.BALCER 7-G.LICHWA (K) 11-M.KRUPA  
  (65' 17-W.MASŁOWSKI) (80' 2-D.KOMARNICKI)      
                   
    8-P.BARANOWSKI    
             
      18-M.WICIAK      
  5-A.ANTOSZCZYSZYN   13-M.STUPEK  
                 
                 
        1-J.RYNCARZ        
  Trener: Marek Malewicz            

Brzeg: 1.Mirosław Boczarski - 5.Tomasz Kamiński, 6.Łukasz Strząbała, 4.Krzysztof Kowalczyk, 8.Mariusz Świtoń - 15.Bartosz Kruk (78' 19.Marcin Bandrowski), 2.Łukasz Szpak, 11.Paweł Boczarski (80' 20-Łukasz Żurad), 9.Tomasz Raczyński, 10.Tomasz Rabanda (K), 7.Jacek Zarówny (75' 14-Bartosz Woźniak)

Trener: Janusz Dziura

   BTP Piast Brzeg aż po siedmiu latach gry w lidze okręgowej powrócił w szeregi IV ligi. W tym meczu faworytem była nasza drużyna, ale nie po raz pierwszy wiadomo, że nie jest łatwo pełnić taką rolę i tak naprawdę dyspozycja dnia może zdecydować o tym kto po 90 minutach będzie się cieszył z zainkasowania trzech punktów.

    Brzeżanów do tego meczu poprowadził kapitan Tomasz Rabanda, którego Piast jest 13 klubem na jego futbolowej przygodzie. Nasi zawodnicy przystąpili do tego meczu niemal w najmocniejszym składzie, bo nie zagrał tylko pomocnik Marcin Gużda, który nabawił się na szczęście niegroźnego urazu i za 3-4 mecze ma powrócić do składu.

    Niestety I połowa w naszym wykonaniu była lekkim fal(startem), gdyż w tej części gry nie zdołaliśmy oddać choćby jednego celnego strzału na bramkę Boczarskiego. Wprawdzie swoich sił w ofensywie próbowali Mateusz Mikler i Wiesław Frydryk, ale ich próby kończyły się na niecelnych strzałach, bądź dobrze interweniował miejscowy bramkarz. W 18 min. rzut wolny, po faulu na Mateuszu Miklerze wykonywał Piotr Jamuła, lecz uderzenie Wieśka Frydryka z głowy przeleciało nad poprzeczką. 5 minut później mocniej zadrżały serca kibiców, po tym jak w naszym polu karnym padł jeden z najlepszych strzelców Brzegu Jacek Zarówny, lecz sędzia nie dopatrzył się przewinienia naszego zawodnika i za próbę wymuszenia rzutu karnego ukarał napastnika gospodarzy żółtą kartką. Najdogodniejszą okazję do objęcia prowadzenia gospodarze zmarnowali w 30 minucie. Ponownie Jacek Zarówny , tym razem wyprzedził Mariusza Wiciaka i stanął oko w oko z Jurkiem Ryncarzem, lecz na nasze szczęści nie trafił czysto piłkę i to uderzenie wyłapał nasz golkiper. Potem do końca I połowy obie drużyny przeprowadziły parę akcji, jednak bez zdobyczy bramkowych.

    Na pewno w przerwie w naszej szatni doszło do męskiej rozmowy między sobą, a Marek Malewicz na tyle zmobilizował zawodników, że ci w kolejnych 45 minutach zaprezentowali ciekawszą, szybszą i jak się na koniec okazało skuteczną piłkę. W tym meczu nie leżały strzały z wolnego Mariuszowi Wiciakowi, gdyż bodaj trzykrotnie próbował wykonywać ten stały fragment gry, jednak bez rezultatu. Przełomowy moment dla losów meczu miał miejsce w 70 minucie. Wiesiek Frydryk zauważył w polu karnym nie obstawionego Mateusza Miklera i na 7 metrze otrzymał idealne podanie z którego nasz napastnik zrobił użytek zdobywając gola uderzeniem z pierwszej piłki. W szeregach zawodników i naszych kibiców zapanowała zrozumiała radość, bo do tego momentu brzeżanie postawili naszym zawodnikom trudne warunki gry. Warci podkreślenia są również nasi kibice, którzy w liczbie ... 15 przez cały mecz śpiewami i kulturalnym dopingiem zagrzewali naszych zawodników do gry, przy biernej postawie miejscowych kibiców, których było blisko 500 i w piknikowej atmosferze oglądali ten ciekawy mecz, a już pod koniec grupami opuszczali stadion nie czekając na końcowy gwizdek sędziego. Do końca spotkania żadnej z drużyn nie udało się zmienić losów meczu i ku naszemu wielkiemu zadowoleniu cenne 3 punkty pojechały do Bogdanowic.

    Teraz przed nami kolejne 2 mecze z beniaminkami z Obrowca i Łubnian i ewentualne zwycięstwa stawiły by naszą ekipę w wymarzonej sytuacji przed kolejnymi meczami z dobrze znajomymi zespołami z poprzedniego sezonu.

 (BO.S.)

Relacja z meczu: NTO z dnia 11.08.2008

Pomeczowe opinie:

Marek Malewicz (trener):

 

"Jadąc do beniaminka IV ligi nie wiedziałem czego można po tej drużynie się spodziewać. Po zebraniu informacji dowiedziałem się, że jest to dobrze zorganizowana drużyna. Zespół z Brzegu bardzo wysoko zawiesił nam poprzeczkę, co było widoczne na boisku w czasie gry. Moja drużyna przystąpiła do tego spotkania bardzo skoncentrowana. I połowa była dość wyrównana, ale w II części gry mój zespół zarysował lekką przewagę, czego wynikiem była bramka Mateusza Miklera, po dokładnym podaniu Wieśka Frydryka. Cały zespół zasłużył na słowa pochwały i również nasi wierni kibice, którzy byli naszym 12-ym zawodnikiem."

GALERIA

 

GALMET            GALMET            GALMET            GALMET             GALMET             GALMET             GALMET            GALMET